3 strzały – Dawid Bryniarski „Moim marzeniem byłoby zobaczyć artystów światowej sławy w moich ubraniach na teledyskach”

_WSO2764 kopia tlo kopia

Lajfmen: Jak się nazywasz i czym zajmujesz się na co dzień?

Dawid: Siemaneczko nazywam się Dawid Bryniarski. Na co dzień zajmuje się już w tym momencie produkcją odzieży Husisain Design po za tym tańczę w każdej wolnej chwili a muzyka towarzyszy mi zawsze i wszędzie!

_WSO4573

Lajfmen: Jaki był pierwszy ciuch stworzony przez Ciebie i jak wspominasz pracę nad nim?

Dawid: Pierwszym moim ciuchem jaki uszyłem, były właśnie spodnie dresowe z obniżanym krokiem w których też się pokazałem w 5 edycji programu Mam Talent. Krój i specyficzna kieszeń na przodzie spodobała się wielu osobom dlatego też postanowiłem zacząć zajmować się ich produkcją. Oczywiście na ten moment już w produkcji są nie tylko spodnie ale też bluzy, kamizelki, kurtki i czapki . Już w bliskim czasie będą te produkty dostępne na stronie www.husisaindesign.pl

DSC_1002

fot. Łukasz Cyrwus


Lajfmen: Jak oceniasz polski rynek „customowych” marek odzieżowych? Czy powoli ludzie przekonują się do nich i coraz chętniej po takie właśnie ubrania sięgają? Czy już na etapie tworzenia takich ubrań, lepiej myśleć o sprzedaży poza granicami kraju?

Dawid: Myślę że w jakimś stopniu ten rynek na pewno się cały czas rozwija , ludzie może też w jakimś stopniu się bardziej otwierają, ale ja zawsze byłem za tym, żeby pchać to wszędzie. Jeżeli nadażyła by się taka okazja to czemu nie. Moim marzeniem byłoby zobaczyć artystów światowej sławy w moich ubraniach na teledyskach np. takich jak Wiz Khalifa, A$AP ROCKY, MGK, Kendrick, Lamar itd.

JPG_4 kopia2

Ubrania Dawida można nabyć za pośrednictwem oficjalnego fanpage’a https://www.facebook.com/HusisainDesign  . W grudniu wystartuje pełną parą sklep internetowy. Warto więc śledzić fanpage marki.

 

LIT FASHION – Jesień/Zima 2013/14

szwajczak_20131025_169

Kolekcja LIT fashion Jesień/zima 2013/14 skierowana jest do mężczyzn zdecydowanych, oryginalnych i charyzmatycznych. Mężczyzna ubierający się w najnowszą kolekcję, pomimo stonowanych kolorów nie będzie zwykłym szarym człowiekiem. więcej…

3 strzały – Marcin Laskowski „Moim marzeniem jest aby produkować rzeczy atrakcyjne cenowo dla Kowalskiego”

Polski design - Marcin Laskowski - lajfmen.pl

Jak zapowiadaliśmy – tak robimy. 3 strzały to nowy cykl krótkich wywiadów, które przeprowadzamy z polskimi projektantami i wytwórcami. Przecięcie oficjalnej wstęgi zleciliśmy Marcinowi Laskowskiemu, który tworzy i sprzedaje meble na swojej autorskiej stronie www.marcinlaskowski.net.

 

Lajfmen : Kim jesteś i czym zajmujesz się na co dzień?

Marcin: Człowiekiem a na co dzień siedzę przy komputerze , rozmawiam przez telefon , odwiedzam firmy produkcyjne lub staram się połączyć ze sobą dwie deski .

 

Lajfmen: Jaki był Twój pierwszy projekt i jak wspominasz pracę nad nim?

Marcin:  Pierwszy projekt w mojej ofercie to fotel Vector.  A pracę nad nim wspominam bardzo przyjemnie. Oczywiście cały proces zaczął się od projektu a raczej szkicu, który obrazował  idee.  Znałem już założenia technologiczne . Wiedziałem ,że chce ten fotel wykonać ze sklejki , mało tego z giętej sklejki! W duchu skandynawskich mistrzów . Czyli jak na pierwszy wzór w ofercie nie lekkie zadanie hah . I tak też w istocie było . Pamiętam ,że wykonywałem go w małej piwnicy przynależącej do poprzedniego biura . Oczywiście postanowiłem cały fotel wykonać osobiście czyli formę do gięcia sklejki , szlifowanie , lakierowanie no może bez tapicerowania . Co ciekawe koncepcja lekko odbiegała od finalnego wyglądu. Po wykonaniu pierwszego wzoru stwierdziłem ,że trzeba go uprościć i te korekty były już wykonywane na rzeczywistym modelu wyrzynarką . Tak powstał pierwszy Vector. Oczywiście po nim jeszcze kilka zanim wszystko było dopracowane w najmniejszym szczególe.

fotel-vector-lajfmen.pl
VECTOR

 

Lajfmen: Jak oceniasz polski rynek? Czy powoli ludzie przekonują się do mebli wykonanych ręcznie, zaprojektowanych z pasją i z myślą użyteczności? Czy lepiej skupić się na ekspansji za granicę?”

Marcin: Rozumiem, że wykonanych ręcznie w znaczeniu niskich nakładów produkcyjnych. Co do sytuacji na Polskim rynku to uważam ,że jest to dobry czas . Jest bardzo duże zainteresowanie polskimi projektantami i coraz więcej osób zajmujących się projektowaniem zaczyna być widocznych na rynku. Uważam ,że lubimy swoje produkty jednak nie zawsze nas na nie stać. Sytuacja staje się trudniejsza w momencie kiedy Polski projektant ma w ofercie produkt , który swoją ceną zbliża się do ceny zagranicznego produktu lub też produktu zaprojektowanego przez znanego projektant . Wybieramy często produkt znanego projektanta lub znanej marki co jest oczywiste.

CRUST BLACK #1
CRUST

LRG stu#1
LRG

Marcin: Na dobrą sprawę to jest cecha sprawnego projektowania. Tym bardziej jest zadanie utrudnione gdy produkujemy  niskie nakłady ilościowe. Cena jednostkowa jest znacznie większa niż przy dużym zamówieniu danego elementu. Polski design nie musi być drogi , a wręcz nie powinien. Moim marzeniem jest aby produkować rzeczy atrakcyjne cenowo dla Kowalskiego. Jest w tym dużo więcej idei i sensu niż w robieniu drogich rzeczy.  Zauważyłem też kierunek który się pojawił ” zróbmy designerskie a zarobimy więcej ” szybko jednak się okazuje ,że cała idea pada co mnie bardzo cieszy.

Sytuacja za granicą jest podobna . Polskie ceny dla zagranicznego odbiorcy są bardziej atrakcyjne. Jednak zasady postępowania klientów są takie same jak u nas. Dodatkowo jest większa konkurencja.

Flo_1

FLOW
trio_0024 biale

TRIO stool


Marcin: 
Podsumowując. Jeżeli produkt zaprojektowany przez Polaka i wyprodukowany w Polsce nawet w niskich nakładach,  swoją ceną będzie konkurencyjnych dla topowych marek to nasi rodacy okazują się dobrymi klientami . Przynajmniej takie są moje doświadczenia.