3 pomysły na udany wieczór kawalerski

165476922_65eef9dc5e_b

Wieczór kawalerski nie musi wyglądać jak w „Kac Vegas”, żeby był udany. Być najlepszym przyjacielem pana młodego to ogromny obowiązek. Musisz zorganizować jego ostatnią kawalerską imprezę. Najważniejsze, żeby nie była tandetna. Delikwent niedługo się zaobrączkuje. Skończy się luz. Nie będzie już okazji do szaleństwa. Poczujcie się jak pełnokrwiste samce i dajcie czadu z przygotowanymi przez nas propozycjami.


Imprezowy autobus

Firmy, które zajmują się organizacją imprez kawalerskich wynajmują autobusy. Jeśli cała ekipa się złoży, taka usługa nie wyjdzie zbyt drogo. Pojazd dla samców ma przyciemniane szyby. Jest wyposażony we wszystko, co imprezowicze lubią najbardziej. Miękkie kanapy, nagłośnienie oraz podest dla striptizerki. Najważniejsze, że dziewczyna umilająca Wasz wieczór z reguły wliczona jest w wynajem autobusu. Za dodatkowe tancerki jest dodatkowa opłata. Przemierzacie miasto, pijecie i bawicie się do upadłego. Później możecie przenieść się do klubu.


Pociąg do szaleństwa

Wersja nieco tańsza niż poprzednia. Zwyczajnie spotykacie się na dworcu PKP. Nie mówisz nikomu dokładnie o swoich planach. Wszystko musi być zaskoczeniem. Wcześniej warto uprzedzić towarzyszy, żeby wzięli ze sobą plecaki wypełnione alkoholem. Wsiadacie do pierwszego lepszego pociągu. Już w podróży zaczynacie pić. Po jakichś 2-3 godzinach wysiadacie w losowo wybranej miejscowości. Tam rozkręca się największa impreza. Grunt, żebyście obudzili się tam rano w parku lub na dworcu. Ma być ostro i bez żadnych hamulców!


Nad jeziorem

Prosty i sprawdzony sposób. Wynajmujesz domek gdzieś nad jeziorem i tam rozkręcacie imprezę. Możesz wynająć quady, którymi pojeździcie przed największym pijaństwem. Dobrym pomysłem jest również popływanie łódką lub motorówką. Wytrwali mogą nawet łowić ryby. Byle było po męsku i w męskim gronie! Później ognisko, jakieś smażone mięso i morze alkoholu. Zabawa do białego rana.

To co dzieje się na wieczorze kawalerskim, na zawsze na tym wieczorze pozostanie. Szalejcie do woli, bo to ostatnia taka gruba impreza. Nikt nigdy nie dowie się, co tam miało miejsce. To już wasza tajemnica.

Źródło zdjęć: flickr.com